AKTUALNOŚCI
———————————————
Aktualizacja: 30.09.2007r.
———————————————
Więcej aktualności >>>
———————————————
w 2005r. - 37 000 wizyt; w 2006r - 77 062 wizyt
01-05 2007 - 57868 wizyt Gości on-line:
———————————————
———————————————
© rachma, Marcin Rachel
|
SZKOŁA PODSTAWOWA W DONABOROWIE
Powrót: Strona główna » Szkoła Podstawowa w Donaborowie
Autor: Zofia Ubysz-Piasecka
Zamieszczony: 21.06.2003
Uczniowie szkoły pomagają kasztanowcom
W 2002 roku kasztanowce zostały zaatakowane przez motyle szrotówki kasztanowcowiaczki powodując zbrązowienie ich liści już wczesnym latem. Owady te są poważnym zagrożeniem dla drzew tego gatunku. Ich żarłoczne larwy zjadają liście. W ten sposób osłabiają rośliny, które mogą uschnąć. W liściach zimują poczwarki szkodnika. Jeżeli nie zostaną zniszczone, to wiosną wyfruną z nich motyle. Złożą one jajeczka, a z nich wylęgną się larwy. W ciągu roku może być kilka takich cykli rozrodu. Dlatego ratunkiem dla kasztanowców jest staranne zgrabianie zeschłych liści i spalenie ich.
Na terenie gminy Baranów rośnie dość duża liczba drzew tego gatunku, dlatego w tydzień po rozpoczęciu roku szklonego 2002/2003 w SP w Donaborowie ogłoszono akcję "NA RATUNEK KASZTANOWCOM". Uczniowie bardzo aktywnie zareagowali na skierowany do nich apel. Ze Szkoły Podstawowej w Donaborowie akcję rozpoczęli: E. Banasiak, M. Idzikowski, K. Kuźnik i M. Kuźnik. W kolejnych dniach dołączyli następni uczniowie i jestem przekonana, że nie będą oni ostatnimi. Bardzo serdecznie dziękuję dzieciom i ich rodzicom za to co zrobili, aby ratować nasze piękne kasztanowce. Równocześnie serdecznie zapraszam do udziału w akcji wszystkich ludzi dobrej woli, których wiem, że nie brakuje wśród mieszkańców okolicznych miejscowości. Rozejrzyjmy się dookoła, pomóżmy chorującym kasztanowcom.
Ratujmy je nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla przyszłych pokoleń. Bo czy można sobie wyobrazić nasze krajobrazy bez tych pełnych uroku drzew?
↑
|
|