POWIAT KĘPIŃSKI
Przyroda - Turystyka - Edukacja
http://rachma.org

bMenu - szablon Subtle thin line
O regionie Turystyka Szkoły Działania PwG OTOP Ochrona przyrody Inne
AKTUALNOŚCI
———————————————
Aktualizacja: 30.09.2007r.
———————————————
wejdź

21 września
Rusza konkurs plastyczny

20-21 września
Uratowano bociana

14-16 września
Sprzątanie Świata 2007

5 września
Nowa wystawa nawiązująca do pór roku

27 sierpnia
Zlikwidowano użytki ekologiczne

14 czerwca
Rozstrzygnięto konkurs plastyczny

Więcej aktualności >>>
———————————————
w 2005r. - 37 000 wizyt;
w 2006r - 77 062 wizyt
01-05 2007 - 57868 wizyt

Gości on-line:
———————————————

———————————————
  © rachma, Marcin Rachel

OCHRONA PRZYRODY

Powrót: Strona główna

Autor: Zofia Ubysz-Piasecka

Ratujmy kasztanowce

         Ojczyzną kasztanowca są Indie północne. Do nas gatunek ten został przeniesiony z Półwyspu Bałkańskiego. Od dawna jest on rozpowszechniony w prawie całej Europie. Wyjątek, z powodów klimatycznych, stanowi Europa Północna. Hodowany jest w parkach i przy drogach jako drzewo ozdobne. Pszczoły wykorzystują kwiaty jako źródło pyłku i miodu. Drewno nadaje się do rzeźbienia, ponieważ jest wystarczająco miękkie i łatwe do kolorowania przeźroczystymi barwnikami. Kasztany są paszą dla zwierząt. Chętnie zjadają je świnie. W przemyśle stosuje się kasztany do produkcji proszków mydlanych, substancji pianotwórczych do gaśnic oraz kremów przeciwsłonecznych i ochronnych. W celach farmaceutycznych wykorzystuje się kwiaty, nasiona, łupiny nasienne i korę. Kasztany stosowane są również jako tzw. odpromienniki.

          Kasztanowce to bardzo wrażliwe drzewa. W 2002 roku dotknięte zostały przez dwie plagi: suszę i motyle szrotówki kasztanowcowiaczki. Spowodowało to zbrązowienie ich liści już wczesnym latem. Z tego powodu wiele drzew tego gatunku, przeszło w stan pseudospoczynku, tak jak zimą. Ponieważ w końcu września było ciepło, szybko rozpoczęły nowy okres wegetacyjny. Obok niewielkich owoców w kolczastych łupinach pojawiły się młode zielone listki i kwiaty. Nowych owoców raczej nie będzie. Te rośliny, które zakwitły we wrześniu, na wiosnę chyba już nie będą miały kwiatów.

          Wspomniane owady są poważnym zagrożeniem dla drzew tego gatunku. Ich żarłoczne larwy zjadają liście. W ten sposób osłabiają rośliny, które mogą uschnąć. W liściach zimują poczwarki szkodnika. Jeżeli nie zostaną zniszczone, to wiosną wyfruną z nich motyle. Złożą one jajeczka, a z nich wylęgną się larwy itd. W ciągu roku może być kilka takich cykli rozrodu. Dlatego ratunkiem dla kasztanowców jest staranne zgrabianie zeschłych liści i spalenie ich.

          Rozejrzyjmy się więc dookoła, pomóżmy chorującym drzewom. Ratujmy je nie tylko dla siebie, ale również dla przyszłych pokoleń. Spróbujmy sobie wyobrazić nasze krajobrazy bez tych pełnych uroku drzew? Bardzo serdecznie zapraszam do działania wszystkich ludzi dobrej woli, których wiem, że nie brakuje.


Budki dla ptaków Dokarmianie ptaków Pies - niebezpieczny drapieżnik Konwencje, protokoły, porozumienia Ratujmy kasztanowce